Aktualności

Kanał RSS

Dodany przez: admin Data dodania: Sty 31, 2011

OSCYP 2011 rozegrany! Michał Ligocki na 3 miejscu!

Tekst i zdjęcia: www.360mag.pl

III edycja imprezy OSCYP Snowboard Contest dobiegła właśnie końca. W tym roku zawodnicy mieli do dyspozycji dwie przeszkody: klasyczny kicker oraz pole jam. Najwyraźniej w budżecie organizatorów zostało sporo kasy, którą całkowicie wydali na pogodę. Pełna lampa lub jak to mówią „termika za milion dolców”. Najpierw odbył się godzinny trening, uczestnicy mogli zapoznać się z przszkodami, oszacować...

 
rozpęd i podejrzeć asortyment tricków innych zawodników.  OSCYP to impreza na zaproszenia. Zawodnicy, którzy wzięli udział w tegorocznej edycji zostali wytypowani przez uczestników poprzednich. W Białce Tatrzańskiej zameldowali się: Maciej „Pawian” Migacz, Bartek Rusin, Michał Ligocki, Marek Rauba, Piotrek Tokarczyk, Maciej Długosz, Tomek Wolak, Michał Greń, Piotr Janosz, Jakub „Kamel” Honcz, Radek Koźlik, Marcin Kordek, Kuba Dytkowski, Tomek Dara, Kuba „Jamaj” Skrzypkowski oraz Damian „Zefal” Świder. Zawody miały format jam’u, przez półtorej godziny każdy mógł skoczyć tyle razy, ile tylko chciał. Najwyraźniej chęci były ogromne, bo dla większej częstotliwości skoków, organizatorzy podstwili drugi skuter transportujący snowboardzistów na start. OSCYP obnażył prawdziwy level polskiej sceny, który okazał się bardzo wysoki.
Jakub Honcz imponował swoim deskorolkowym stylem, który był nie tylko w rotacjach 5, ale również 720. Newshoolowcy Piotr Tokarczyk, Marek Rauba, Michał Greń, czy Maciek Długosz widać, że nie marnują czasu i superkreatywnie podchodzą do jazdy, nie tylko do jibbów, ale także do kilkunastumetrowych lotów. Świetne były tricki Długosza na polejam’ie z zejściem back rodeo lub backflipkiem, bardzo wysokie i superstylowe rotacje Grenia, odważne tricki Rauby, który jak na reprezentanta północnej Polski nie mającego bieżącego dostępu do gór, potrafi zaskoczyć niejednego „miszcza”. Ulubieńcem fotografów zdecydowanie został Bartek Rusin, dalekie, a nawet bardzo dalekie i płynne rotacje z długo trzymanymi grabami to jest na pewno to, co nazywamy show...
OSCYP gościł w tym roku Olimpijczyja Michała Ligockiego, który taktycznie podszedł do startu, najpierw zaprezentował szeroki wachlarz trików na wymagającym kickerze (bs 900 melon, switch backside 540 melon, backside 720), a potem bawił się na rurce ( 50-50 backflip indy out,fs 360 nose tap oraz tailslide 450 out !!!). Michał Ligocki zajął III miejsce. Druga pozycja przypadła lokalnemu riderowi Tomkowi Wolakowi z Zakopanego, który triumfował na zeszłorocznej edycji OSCYPa. Tomek chyba najdalej latał z zawodników, niektóre tricki były w okolicach 20 metrów, szczególnie switch backside 540 melon, frontside 720 nose grab, czy cholernie wysokie fs 1080 melon. Zwycięzcą i bogatszym o 4000 PLN zastał Piotr Janosz, który do długich lotów i solidnych konstrukcji jest przyzwyczajony, ponieważ na codzień mieszka w austriackim Mayrhofen i po szkole lubi odwiedzić park na Penken. Piotrek powiedział, że jakoś ostatnio nie czuł się pewnie na kickerach i wiecej przyjemności sprawiały mu jibby, ale najwyraźniej proporcje po tegorocznym OSCYPie się zmieniły. Co nam pokazał pan Piotr? Na kickerze fs 720, bs 540, cab 720, sw bs 900, fs 10 oraz próby sw bs 10, na polejam’ie zobaczyliśmy sw 50-50 cab 360 out, fs blunt 270 out, sw fs blunt 270 out, tailslide 270 out.
 
Pełna relacja na:www.360mag.pl
 
 

Dodany przez: admin Data dodania: Sty 31, 2011

Kevin Rolland zwycięża Winter X Games Superpipe, trzeci raz z rzędu!

 Niesamowity wieczór dla Kevina Rollanda, zwycięzcy Winter X Games w konkurencji Superpipe. Po upadkach w pierwszych dwóch przejazdach, w trzecim, bezbłędnym, pełnym tricków przejazdzie zdobył 93,66 punktów. Wykręcił double 9 to alley-oop flat 3 to switch 7 to switch 9 to double cork 12.

Kevin po raz 3 pokazał kto rządzi w tym sporcie!

Zobaczcie zwycięzki przejazd Kevina Rollanda: 

Dodany przez: admin Data dodania: Sty 28, 2011

Film z sesji zdjęciowej Lange Girl Poland

 Miłego oglądania:)

Dodany przez: admin Data dodania: Sty 24, 2011

Grange wygrał slalom, Kostelic kombinację

 

 

Francuz Jean-Baptiste Grange wygrał w niedzielę w Kitzbuehel slalom Pucharu Świata. Zawody te, razem z sobotnim zjazdem, zaliczane były do dwudniowej kombinacji alpejskiej, którą wygrał lider klasyfikacji generalnej PŚ Chorwat Ivica Kostelic. 

 

Grange w 71. zawodach na lodowcu Hahnenkamm uzyskał łączny czas dwóch przejazdów slalomu 1.40,93, lepszy od Kostelica o 0,28 s oraz od Włocha Giuliano Razzoliego o 0,69 s. 

 

26-letni Francuz odniósł ósme zwycięstwo w PŚ, a siódme w slalomie, bowiem raz triumfował w kombinacji. Ma w dorobku brązowy medal mistrzostw świata wywalczony w szwedzkim Aare w 2007 roku. 

 

Natomiast po zsumowaniu tych rezultatów z wynikami zjazdu najlepiej w kombinacji wypadł Kostelic - 3.40,84. Pokonał o 1,93 s Szwajcara Silvana Zurbriggena oraz o 6,67 s Austriaka Romeda Baumanna. 

 

Kitzbuehel okazało się szczęśliwe dla 31-letniego Chorwata, bowiem w piątek nieoczekiwanie triumfował tu w supergigancie. W sumie, w ciągu trzech dni, zdobył tutaj 304 punkty, w tym 200 za dwa triumfy, a także łączną premię w wysokości 125 100 euro. 

 

Kostelic, który do niedawna specjalizował się w slalomie, w ciągu ostatnich trzech tygodni odniósł szóste zwycięstwo. Serię triumfów rozpoczął 2 stycznia slalomem równoległym w Parku Olimpijskim w Monachium. Później wygrał najbardziej prestiżowy slalom w sezonie w Wengen, a także zawody w tej konkurencji w Adelboden, superkombinację w Wengen oraz supergigant w Kitzbuehel 

 

W sumie 32-letni narciarz z Zagrzebia stawał na najwyższym stopniu podium w 11 slalomach, cztery razy w kombinacji i raz w slalomie równoległym. Po 22 startach Chorwat jest zdecydowanym liderem klasyfikacji generalnej PŚ, w której jako jedyny przekroczył już granicę 1000 punktów - o 30. Drugi w stawce jest Zurbriggen - 629, który w niedzielę przeskoczył Norwega Aksela-Lunda Svindala - 585.

Więcej na www.eurosport.pl

 

Dodany przez: admin Data dodania: Sty 21, 2011

Adam Wójtowicz na podium drugich eliminacji Akademickiego Pucharu Polski - AZS Winter Cup 2011!

 

Drugie eliminacje w ramach Akademickiego Pucharu Polski w narciarstwie – AZS Winter Cup 2011 za nami. Tym razem aż 136 narciarek i narciarzy zmagało się na stoku w Kluszkowcach, na trasie, specjalnie przygotowanej do zawodów. Slalom Gigant pokonała bez problemu większość narciarzy. Pierwsza trójka mężczyzn: Wojciech Szczepanik, Mateusz Habrat oraz Adam Wójtowicz, uzyskali znaczną przewagę nad resztą zawodników, u kobiet pierwsze akademickie zawody w tym roku wygrała Katarzyna Leszczyńska z ASP Warszawa, pozostawiając za sobą Karolinę Mrózek oraz Karolinę Klimek obie z AWF Kraków.
 
Bardzo trudny okazał się dla narciarzy slalom, aż 14 kobiet oraz 24 mężczyzn nie dojechało do mety. Najlepiej w tych warunkach poradził sobie Mateusz Habrat z AWF Kraków w dwóch przejazdach uzyskując przewagę prawie 3 sekund nad kolejnym Wojciechem Szczepanikiem z AWF Katowice. Wiele dobrych zawodniczek nie ukończyła slalomu, najbardziej pechowo zakończyła zawody Karolina Mrózek. Zdecydowanie najlepiej przejechała pierwszy przejazd z trzysekundową przewagą do drugiej zawodniczki, natomiast w drugim „wypadła” z trasy. Potknięcia koleżanek, w dobrym stylu wykorzystały studentki z Krakowa Urszula Horeczy, Zuzanna Małysa i Mrowca Katarzyna.
 
Zawodnicy chwalili trasę, która mimo dodatniej temperatury, utrzymywała się w bardzo dobrym stanie. Padały też głosy zachęcające do organizacji Akademickich Mistrzostw Polski w narciarstwie w Kluszkowcach. „Zobaczymy  w przyszłym roku” – odpowiadał Robert Krebok z AZS Środowisko Warszawa – „Zapraszamy na trzecie eliminacje AZS Winter Cup, które odbędą się 21 stycznia również na stoku w Kluszkowcach”.